ruda chata-blog-wnętrza w stylu skandynawskim-biała kuchnia w stylu skandynawskim-jasny salon-scandi interior
Inspiracje,  Style

Wnętrza w stylu skandynawskim

Wnętrza w stylu skandynawskim są bardzo popularne od wielu lat i mimo, że przechodzą transformacje ciągle zachwycają. Dlaczego się tak dzieje? Myślę, że dlatego, że jest to styl bardzo uniwersalny, stonowany, pełen funkcjonalności, prostoty, można go wprowadzić praktycznie do każdego domu i mieszkania, a do tego nie trzeba na taką aranżację wydawać kroci. Czym się charakteryzuje styl skandynawski? Jakich zasad się trzymać przy jego wprowadzaniu? Czytaj dalej 😉

Biel w roli głównej

To chyba jest najbardziej charakterystyczna cecha – biel. Jest to kolor bazowy i co najważniejsze nie jedyny! Jest uzupełniana przez dodatki, niektóre meble. Generalnie wnętrza w stylu skandynawskim są jasne, ciepłe i przestronne i właśnie biały kolor powiększa przestrzeń, która staje się „czysta”. Pojawia się nie tylko na ścianach, ale także na podłodze czy meblach. Co z innymi kolorami? Często przewija się jeszcze szarość, ecru, błękit, wrzos, ale także czerń.

Niech nastanie światłość

Na Skandynawii w najkrótsze dni słońce świeci nawet mniej niż 6 godzin! Chyba stąd chęć wpuszczenia do wnętrz jak największej ilości światła. Najkorzystniej byłoby mieć duże okna, ale każdy radzi na tyle na ile może i czasami wystarczy zwyczajne jego oczyszczenie. Nie mówię tu o ich myciu lecz odsłonięciu, zdjęciu firan i ciężkich zasłon. I też, żeby nie popaść w skrajność nie muszą one zostać całkiem gołe. Wybierz delikatniejsze materiały, a zasłony niech będą szeroko rozsunięte.

Ponadto, w takich wnętrzach pojawia się wiele punktów świetlnych. Jest mnóstwo lamp sufitowych, ściennych, podłogowych, w miejscu do czytania, przy stoliku, wszędzie gdzie tylko mooooże być potrzebne światło. W ten sposób wnętrze jest funkcjonalne, co ułatwia codzienność i bardziej przytulne (o ile nie wybierzesz bardzo jasnego i zimnego światła jak na salę chirurgiczną). Nie może zabraknąć lampy przy oknie, a także świec i lampionów.

Tu odsyłam do wpisu z serii Ergonomia w mieszkaniu na temat światła (TUTAJ). Dowiesz się jak je zaprojektować i na co zwrócić uwagę przy wyborze żarówki.

Więź z naturą

Trend wprowadzania natury do wnętrz nie jest obcy. Wspominałam już o tym przy TYM wpisie o biofilii. Skandynawowie wykorzystują drewno (bardzo często decydują się na brzozę i sosnę), które ociepla całą aranżację oraz kamień. Poza tym stawiają na naturalne materiały takie jak len, juta, rattan, czy bawełna w postaci pledów i koców z grubym splotem, zasłon, jak i innych tkanin i dodatków. W ten sposób tworzymy harmonijną, przytulną przestrzeń.

Z umiarem

Mówi się, że mniej znaczy więcej. Wnętrza w stylu skandynawskim zdecydowanie się w to wpisują. Ze względów estetycznych, ale przede wszystkim funkcjonalnych korzysta się z absolutnego minimum wyposażenia, tak by nie zagracać przestrzeni, by odnosiło się wrażenie prostoty i czystości. Aby nie wydawało się wręcz sterylnie, stosuje się „lekkie” dodatki w postaci poduszek, plakatów, zdjęć, roślin, kilku bibelotów. Co ważne! Nic nie jest przypadkowe. Tutaj każda rzecz ma jakieś przeznaczenie lub wartość i przede wszystkim współgra z resztą.

Styl skandynawski na pewno nie sprawdzi się u osób lubiących przydasie, mnóstwo pamiątek, wszystko na wierzchu. Po prostu nie będą się dobrze czuli w takim wnętrzu.

Miksowanie stylów

Do stylów samych w sobie odniosę się za chwilę. Teraz chciałabym powiedzieć bardziej o miksowaniu może nie tyle stylów, co epok. Spokojnie możesz połączyć stare rzeczy z nowymi, babciny kredens z nowoczesną komodą, nowoczesny stół z różnymi starymi krzesłami. Jest to więc pewnego rodzaju eklektyzm. Według mnie jest to niezły sposób do nowych mieszkań. Trochę nowiutkich rzeczy, trochę znalezionych na pchlim targu, takich „ze spadku” ze starego miejsca zamieszkania czy domu rodzinnego. Grunt to dobra argumentacja 😀

Ze względu na swoją prostotę styl skandynawski jest bardzo neutralny i uniwersalny. Z powodzeniem można go połączyć z innymi stylami, przez co urządzisz bardzo niezwykłe wnętrze. Gdybym miała bardziej wgłębić się w temat to powstałby przeeeeedługi tekst, więc może zrobię tak, że poświęcę temu tematowi osobny wpis 🙂

Gdyby tak podsumować wnętrza w stylu skandynawskim to można by stwierdzić, że są chłodne, ale jednak ciepłe i przytulne. Wiem, że to brzmi beznadziejnie, ale sami przyznajcie, że biel kojarzy się raczej z zimnem. Tu baaaardzo daje się poczuć siłę dodatków i tekstyliów, a także światła. Poza tym oszczędne rozwiązania, nie podążanie ślepo za trendami sprawiają, że styl jest dla każdego, do każdego rodzaju przestrzeni, przyjazny i urokliwy.

6 komentarzy

  • Ewa M.

    Powiem szczerze, że mi styl skandynawski powoli się przejada, został trochę wyeksploatowany i widziałam już chyba wszystkie jego odsłony. Niemniej – jest to jeden z najbardziej uniwersalnych stylów no i Polakom skradł serca 🙂

    • Marta

      Otóż to! Skradł serca i ta miłość nadal trwa. Coś tak czuję, że szybko to się nie zmieni, właśnie ze względu na jego ewoluowanie 😛

  • Anna

    No właśnie… styl skandynawski zachwyca mnie wciąż, a trwa to już dobre kilka lat 🙂 Wnętrza są bardzo proste, jasne i takie przytulne. Biel i drewno – dla mnie chyba nigdy to zestawienie nie przejdzie do lamusa. I to wspaniałe poczucie bliskości natury dzięki naturalnym materiałom albo dekoracjom z motywem natury. A do tego pastelowa, przygaszona zieleń liści eukaliptusa – i jestem w swoim klimacie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *